Często wyjeżdżaliśmy z całą rodziną nad Bałtyk. Najwięcej zdarzyło się to w sierpniu. W większości dni były wtedy pogodne. Chodziliśmy wspólnie ogladać zachód słońca, także gdy w wieczornej porze niebo było pokryte chmurami. Może właśnie chmury dodawały uroku temu uroczemu zjawisku natury. Zatem, polecam nawet takie chmurne okazje. Nie będziecie żałować.
Gdy słońce zajdzie za horyzont, na niebie jeszcze dość długo pozostaje czerwona łuna. Z czasem blednie, by w końcu zniknąć. Trwa to dość długo. Wtedy warto jeszcze pospacerować nad morzem. Chłodniej i przyjemniej. Niekiedy takiemu spacerowi towarzyszyć będzie unikalny wschód księżyca.
Prezentowane zdjęcia fotograficzne wykonałem w latach 2010-2025.











Niech nad Waszym życiem nie zachodzi słońce.