To na trasie z Międzyzdrojów do Wisełki na wyspie Wolin. Ponad 10 km spaceru w jedną stronę. Ok. 2 km za Międzyzdrojami zaczynają się pojawiać kamyszki, potem kamienie, a pźniej nawet spore głazy. Olbrzymia większość pochodzi ze Skandynawii. Zostały przyniesione w czasie ostatniej epoki lodowcowej. Wycofujący się lód pozostawił je na „pamiątkę”. Na tym odcinku…
Kopalnia szmaragdów w Szczecinie?
W Szczecinie-Zdrojach znajduje się zagadkowe miejsce. Jezioro Szmaragdowe. To teren Parku Krajobrazowego „Puszcza Bukowa”. Obowiazują tam zasady ochrony przyrody, w szczególności opieki nad krajobrazem. W ubiegłym tygodniu specjalnie odwiedziłem te okolice. Zresztą od dawna miałem to w planie. Po ponad 2 godzinach jazdy pociągiem wysiadłem na stacji Szczecin-Zdroje. Po tamtejszych lasach prowadzi nie jedna ścieżka….
Maki polne (2010-2025)
Przez lata przy końcu maja na obrzeżach pól pojawiały się maki i inne kwiaty. Tak bardzo „wrosły” w kulturę, że bez wahania uznaje się je za rodzime. Tymczasem maki, chabry i rumianki pochodzą z rejonów Morza Śródziemnego, Bliskiego Wschodu. Stamtąd trafiły na nasze ziemie przeniesione tysiące kilometrów wraz z ludami agrarnymi. Jakby dodatkowy efekt sięgający…
Zachody słońca w maju (2010-2025)
Po deszczowym dniu słońce „potrafi” wyjrzeć w ostatniej chwili. W słoneczny dzień zachód słońca jest trochę nudny, chyba że choć na chwilę zjawią się chmury. Zachodzące słońce na wolności. Pokazało się w przestrzeni wolnej od chmur. Czarujące niebo po zachodzie słońca. Spektakl z chmurami w roli głównej. Nadmorskie blaski po zachodzie słońca.Na horyzoncie widać fragmenty…
Poznański Botanik UAM 20.05.26 r.
Następne moje fotograficzne sprawozdanie, co dzieje się w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu. Dojrzała wiosna i koniec maja. Wczorajszy dzień był słoneczny i ciepły. Nic dziwnego, że do Botanika zajrzało wielu ludzi. Najwięcej było chyba dzieci przeszkolnych wraz ze swoimi paniami. Niemało starszych dzieci z babciami lub rodzicami, pary zakochanych. Nie zauważyłem fotografujących. Okazja na…
Na Dziewiczą Górę
Sprawdziliśmy trasę. Warto skorzystać. Zatem przedstawiam kilkunastukilometrowy wypad do Puszczy Zielonki. Różnorodne przyrodniczo miejsca i majowe barwy. Większość trasy prowadzi lasami, przy łąkach oraz polach. Start w Poznaniu – Radojewie. Tym razem ominęliśmy Kokoryczowe Wzgórze i podążyliśmy ku Warcie (są oznaczenia). Do Kładki pieszo – rowerowej w Owińskach. Po drodze był Potok Młyński. Można się…
Poznański Botanik w maju (2010-2025)
Dzisiejszy odcinek to jeden z comiesięsięcznych. Składa się ze zdjęć fotograficznych, które wykonałem w ostatnich kilkunastu latach. Swoisty kalendarz majowej przyrody w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu. W poszczególnych latach różnie bywało, jedna roślina rozwinęła się szybciej, a inna, później. Widocznie rozwój przyrody nie następuje równomiernie. Zależy to od wielu czynników, a nie tylko od…
Stare dęby na żółtych polach Rogalina
Gdy odejść do Warty, od Rogalina rozpoczynają się pola, drogi i lasy. Za szosą biegną szlaki. Moźna nimi dojść aż do Kórnika. Taka wędrówka to mój kolejny pomysł na majówkę. Kilka do kilkunastu km marszu wśród świeżej zieleni, pól i lasów. Zdjęcia fotograficzne z tamtych rejonów wykonałem równo 10 lat temu, czyli 14 maja w…
Burząca się woda w Gołuchowie i Noc Muzeów
Gołuchów, ten położony niedaleko Kalisza, słynie z bajkowego Zamku, którego początki sięgają XVI wieku. Swą formą przypomina francuskie zamki nad Loarą. Dziś mieści się w nim oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu. https://mnp.art.pl/muzeum-zamek-w-goluchowie Jeśli chcesz tam trafić na Noc Muzeów, która rozpoczyna się w najbliższą sobotę, 16.05.26 r., więcej informacji znajdziesz na: https://pik.poznan.pl/noc-muzeow-w-zamku-w-goluchowie/ Ogromny i atrakcyjny…
Łęgi Rogalińskie w maju (2010-2025)
W maju Łęgi Rogalińskie są pełne kwiecia. Jakby pokrywały się niespotykanymi barwami. Na dalszy plan schodzą charakterystyczne dla tego obszaru stare dęby , starorzecza, ranne mgły oraz trawy. Majowe dziwowisko. Rozległe kwietne łąki „wypełnione” wiatrem i swobodą. Naturalne i prawdziwe.