Część parków narodowych powstała oraz istnieje niedaleko większych miast. Tak jest w przypadku Wielkopolskiego Parku Narodowego i Poznania. Co to oznacza? Z pewnością mówi o związku człowieka z naturą. I wynika z wielu, wielu lat współistnienia ludzi i tzw. środowiska naturalnego. Cała dotychczasowa historia rodzaju ludzkiego. Użyłem słów, tzw. środowiska naturalnego, bo środowiskiem naturalnym dla niektórych może być obecnie świat online.
Pozostawiam jednak ten nurt rozważań dla Was. Kto zechce, może głębiej przemyśleć temat.
Dziś powracam do mojego kalendarza przyrody i Wielkopolskiego Parku Narodowego. Jak było we wrześniach lat 2010-2025. Niżej znajdziecie zdjęcia fotograficzne wykonane w tamtych okresach czasu.
To fotograficzny kalendarz przyrody, a zarazem okazja do porównania z wrześniem 2026 roku.
Owoce konwalii majowej.
Są trujące.

Z lewej czernidlak kołpakowaty w swojej wyjątkowej sukience. Można zjadać młode osobniki. Później ulega „samostrawieniu”.
Po prawej wzór podkorowy, korytarze będące pozostałościami po działalności owada.


Najprawdopodobniej, przedstawiciele grzybowego gatunku maślanka wiązkowa. Ten rodzaj jest trujący, choć w medycynie ludowej był używany jako środek wymiotny i przeczyszcząjący. Ładny na zdjęciu, a w smaku gorzki.

Wielkopolski Park Narodowy powstał w 1957 roku. Co było przedtem?


Pasikonik zielony.
Żuwaczki poasikonika są zdolne do przecięcia ludzkiej skóry.

Cykoria podróżnik, astrowate.

Takie grzyby rosną w pobliżu starych kasztanowców.

Drogi w Wielkopolskim Parku Narodowym.


Te gruszeczki przypominają o dawnych drzewach owocowych. Takie „starożytne”odmiany można jeszcze spotkać.

Piękne fotograficznie okazy grzyba nadrzewnego.

Do zobaczenia.