Kilka dni temu przeszliśmy poznański bobrzy szlak. Tak naprawdę to mój osobisty szlak. Nie ma sformalizowanej formy i charakterystycznych znaków.
Towarzyszom wycieczki pokazuję, jak żyją te zwierzęta w dużym mieście. Mają się dobrze. Dzięki ich „pracy” Poznań sporo zyskał.
Ten mój szlak rozpoczyna się w rejonie J. Strzeszyńskiego, a kończy w okolicach J. Rusałka.
Przy rzeczce Bogdance, niedaleko J. Strzeszyńskiego, stoi bobrzy dom, czyli żeremię. Ma ok. 5 m długości i metr wysokości.

Pobliskie leśne bagienko zarośnięte drzewami.

Na bobrzym rozlewisku, kilka km dalej.



Bogdanka.

Z racji sporej frekwencji rowerzystów zeszliśmy na mniej uczęszczaną ścieżkę.
Poniżej Staw Nenufar.

Po drodze spotkaliśmy całkiem sporo kwiecia.


Smok wyłażący spod mostu, zanim wejdzie się na ul. Botaniczną.

Do zobaczenia.