Nawet takie z niskimi ujemnymi temperaturami. Myślę o tym w porównaniu z czasem roztopów, ale nie tylko.
Zalety mrozów w kontekście wycieczek i wędrówek:
- łatwiej chodzić po zmrożonym śniegu, niż w czasie roztopów,
- w czasie mroźnej zimy widoki są wyjątkowe, niespotykane,
- brak zieleni na drzewach i krzewach to mimo wszystko spora wartość, gdy chodzi o podziwianie otoczenia,
- wędrowanie jest bardziej kameralne, tzn. nie będzie zatłoczenia, nawet w najbardziej atrakcyjnych miejscach,
- łatwiej spotkać i porozmawiać z wartościowymi ludźmi spotkanymi po drodze, w każdym razie jest większa szansa na takich ludzi (bo na mroźne wędrówki częściej wybierają się nieprzeciętne jednostki),
- nabierzesz odporności, pod warunkiem że takiemu wyjściu będzie towarzyszyć odpowiednie przygotowanie, czyli ubiór, nastawienie i wybór dobrej trasy,
- znakomite okazje do fotografowania.
Dość na dzisiaj reklamy.
Nie wierzcie tak szybko na słowo. Jak się zdarzy mroźny czas, wybierzcie się na wycieczkę, by to wszystko rzetelnie sprawdzić.
Poniżej zdjęcia fotograficzne z kilkukilometrowego spaceru na trasie z Radojewa do Owińsk.










Pięknych spacerów.