Widoczna na zdjęciu grupa kwitnących roślin to nawłoć kanadyjska. Gatunek ten pochodzi z Ameryki Północnej. Aktualne występuje także w Europie, Azji, Australii i Nowej Zelandii. Do Europy została sprowadzona początkowo jako roślina ozdobna. Od XVII wieku była uprawiana w ogrodach botanicznych i parkach. Później jednak zdziczała i zajmowała coraz to nowe obszary. Z czasem została uznana za gatunek inwazyjny stanowiący zagrożenie dla środowiska naturalnego.
Nie uwierzycie, ale na jednej łodydze tej nawłoci, może pojawić się ponad 10 tysięcy nasion. Są rozsiewane przez wiatr, do 3 m od rośliny macierzystej. Poza tym rozmnaża się ona wegetatywnie, dzięki kłączom. Do rozszerzania areału zajmowanego przez nawłoć kanadyjską może przyczynić się również człowiek. Dzieje się tak na skutek wyrzucania pędów po przekwitnięciu lub przemieszczania ziemi z pędami i nasionami nawłoci.
Sposobem na ograniczenie tej rośliny jest jej koszenie, najlepiej w maju i w sierpniu (przez kilka kolejnych lat).
Można zaakceptować nawłoć kanadyjską w ogrodach i parkach. Jednak w formie zdziczałej stanowi ona realne zagrożenie dla roślin rodzimych, bo je skutecznie wypiera przyczyniając się do zmniejszenia różnorodności gatunkowej na danym terenie.
Na koniec mała ciekawostka. Pojedynczy egzemplarz nawłoci kanadyjskiej może dożyć 100 lat.