Niedawno na blogu spotkałem się z sympatycznym uzupełnieniem do udostępnionych zdjęć fotograficznych przyrody. Dziękuję. Dokładam starań, by fotki były jak najpiękniejsze. Ten komentarz sprowadzał się do myśli, że starsi dostrzegają więcej z otaczającego świata. Mają na to czas. Tak to może wyglądać, ale absolutnie nie w każdym przypadku. Moim zdaniem, nie mniej ważna jest wrażliwość,…
Tag: Łęgi Rogalińskie
Łęgi Rogalińskie w maju
Trochę pokrętnie mogę powiedzieć, że właśnie deser, bo w maju Łęgi Rogalińskie są chyba „najsmakowitsze”. Rzecz jasna, to moje zdanie. Każdy ma swoje typy, może się co innego podobać. Dlaczego więc Łęgi? W tym czasie powoli zaczynają się zielenić tamtejsze dęby. Często zieleń najpierw pojawia się na części gałęzi, a dopiero później na reszcie. Bywa,…
Łęgi Rogalińskie na zielono
Wreszcie doczekaliśmy się kilku słonecznych i cieplejszych dni wiosennych. Przyroda jeszcze bardziej budzi się do życia. Bardzo lubię takie świeże zielenie. Nic dziwnego, że widać rowerzystów. Na jednym ze zdjęć spojrzenie we wodę starorzecza. W niej również zazieleniło się. Krótko mówiąc, piękny czas dla miłośników natury i odpoczynku na świeżym powietrzu. Do zobaczenia.
Łęgi Rogalińskie wczesną wiosną 2023 r.
Jak jest teraz na Łęgach Rogalińskich? Z ciekawości zajrzałem tam. O takiej porze roku potrafi tam być zalane. Stety niestety, tym razem tak nie było. Niemniej jednak poziom wody okazał się jednak wyższy, niż kilka miesięcy temu. Czyli obszar wodnych przestrzeni nieco się powiększył. Dziś inaczej, niż zwykle, dodałem opisy w podpisach przy zdjęciach w…
Huby Rogalińskie i dęby na polach
Tym razem zajrzałem poza Łęgi Rogalińskie, na niezbyt dalekie Huby. Są one już poza doliną Warty, na terenie wyniesionym. Mówią, że słowo „huby” jest dawnego pochodzenia słowiańskiego. Występuje również w gwarze poznańskiej i oznacza gospodarstwo albo gospodarstwa leżące poza terenem wsi. Takie jest właśnie znaczenie wspomnianych Hub Rogalińskich. Są tam teraz rozległe pola z zielonymi…
Stare dęby – ujęcia fotograficzne w naturalnych ramkach
To właściwie portrety dojrzałych dębów i innych rogalińskich drzew. Portret jest dobrym sposobem na pokazanie wyjątkowości tych drzew. Lepiej wychodzą na portretach. Wyobraźcie sobie, że chodzicie z niedużą ramą od obrazu w rękach. Ustawiacie ją to tu, to tam. Na rożne sposoby. Zupełnie inaczej wyglądają „w niej” ludzie, autobusy, jeziora, itd., prawda? Przy fotografowaniu jakby…
Ośnieżone Łęgi Rogalińskie, 19.02.23 r.
Mijająca noc w Wielkopolsce charakteryzowała się jeszcze temperaturą zbliżoną do zera stopni Celsjusza. Według prognoz, następne mają być cieplejsze. Mam wrażenie, że to już ostatnie pohukiwania mroźnej aury. Widać coraz więcej oznak przedwiośnia. Na pożegnanie zimy prezentuję dziś zdjęcia starych rogalińskich dębów. To śnieżne wspomnienia wyjęte z fotograficznej szuflady. Nie mógłbym zapomnieć o tych pięknych…
Sprawdzone rogalińskie trasy
Kiedy jesteśmy pod presją, jest mało czasu, a pojawią się kłopoty, najczęściej uciekamy się do tego co znane i sprawdzone. Nie tak rzadko dzieje się to całkiem nieświadomie. Dzisiaj raz jeszcze o Łęgach Rogalińskich. Dla mnie jest to miejsce znane od dawna i ulubione. Nic dziwnego, że często tam wracam oraz w różnych porach roku….
Luty nad rogalińskim starorzeczem
Nazwa miesiąca ma stary słowiański rodowód i pochodzi od srogich mrozów. W bieżącym roku nie było aż takich mrozów. Śnieg zaś w większości roztopił się. Przekonałem się o tym w czasie ostatniej wycieczki na leśne starorzecze w okolicach Rogalina pod Poznaniem. Warcisko jest tam bardzo kręte, bo tak nim kiedyś płynęła Warta wśród leśnego otoczenia….
Spacer po Rogalinie i Łęgach Rogalińskich
Dzisiejsza relacja i zdjęcia fotograficzne to efekt poniedziałkowej wycieczki po Łęgach Rogalińskich. Prognozy słonecznej pogody potwierdziły się. Na 100 %. Słoneczne dni w okresie zimowym to jednak rzadkość. W okolicach Poznania jeszcze tylko w środę po południu było nieco słońca. W pozostałe dni już gorzej. Jeżeli nie deszcz, to pochmurno. W Poznaniu zapylenie. Początek wycieczki…