Dziś kolejny miesięczny odcinek. Zdjęcia do niego wykonałem za każdym razem w marcu, w przeciągu kilkunastu ostatnich lat. Ciekawe, jak jest teraz, w 2026 roku. Marzec się nie skończył.
Jutro, tj. 14.03.26 r., w Poznaniu ma być słonecznie. W niedzielę pochmurnie.
Poniżej wspomniana na początku galeria fotograficzna.
Rozkwitająca bazia.
Inaczej wygląda, niż wcześniej, bo na początku była bielutka i puchata.

Czarne bazie.
Widzieliście coś takiego?

Ta odmiana ciemiernika białego nie jest całkiem biała.

Jaśmin nagokwiatowy.
W dogodnych warunkach pokrywa się żółtym kwieciem.
Krzew jaśminu pięknie zaprezentuje się w każdym ogrodzie.

Porosty.
Ten gatunek urody sięga prawie 400 mln. lat.

Te żółte i ciemniejsze pasma to również porosty.
Organizmy te potrafią rosnąć na skałach, a nawet na betonie. Szok.

Lepiężnik różowy.
Ze względu na swoje właściwości zdrowotne jest wykorzystywany przez ludzi od 2 tysięcy lat.

Forsycja.
Jadalna i dekoracyjna przy kulinariach.
W domu mam gałązki forsycji w wazonie. Za 2 tygodnie całkiem rozkwitną i będą ożywiały wszystko dokoła.

Porzeczka krwista.

Krokusy, zwiastuny wiosny.

Ziarnopłon wiosenny.
Na przedwiośniu wyrasta całkiem sporo różnych gatunków małych żółtych kwiatków. Jakby słoneczka.

Wiewiórka na drzewie.
Nierzadko urzędują one po ziemi.

Cebulica i pszczoła.

Motyl pawie oczko.

Baletnica z poznańskiego Botanika cały czas trwa na swoim posterunku.

Pierwsze rozkwitające magnolie.
Na razie z elegancką czapeczką.

Kilka ciepłych dni i magnolie pokryją się gęstym kwieciem.

Początki rozwoju lilaka, czyli popularnego bzu.

Skromne fiołki o delikatnym zapachu.

Bardzo lubię początki zieleniejącego się kasztanowca.
Nie pamiętam gatunku.

To kwiecie przypomina mi żarnowca.

Do zobaczenia.