Mówiło się kiedyś, że coś jest czarno na białym, tzn. jasno i wyraźnie, precyzyjnie i bez wątpliwości. To powiedzenie szczególnie wiele mówiące w czasach białego papieru i ciemnego tuszu. W dalszym ciągu jest wiele mówiące.
Dziś mamy świat pokazywany w najprzeróżniejszych barwach i odcieniach. Czy jednak to bogactwo czasami nie przesłania, tego co ważne i najważniejsze?
Z innej beczki, były czasy szczególnego upodobania do fotografii czarno-białej. Ten jej rodzaj ma swoje niezaprzeczalne zalety.
Nawiązując do tamtych upodobań przedstawiam dziś nieco zdjęć fotograficznych w tonacji niemal dwubarwnej, prawie czarno-białej i prawie czarno-niebieskiej.








Wszystkiego dobrego.