Podlesiec jest niewielką osadą położoną na skraju Puszczy Drawskiej. Województwo lubuskie, gm. Dobiegniew. Na trasie kolejowej z Poznania do Szczecina, jadąc w tym kierunku, dwie stacje za Krzyżem Wielkopolskim. Mimo zamieszkujących w osadzie kilkudziesięciu mieszkańców, wyglądał zadbany.
Z Podleśca można było skierować się na wschód, by po ok. 7 km dotrzeć do rzeki Drawy i pobuszować wśród lasu przy wodzie. Dzikie okolice.
Tydzień temu dowiedzieliśmy się, że po stronie zachodniej, gdzieś za wsią Sarbinowo, dokarmiane są żubry. Swego czasu tamtejsi leśnicy przyjęli żubry i po odpowiednim przygotowaniu wypuścili je na wolność. Można było pójść, by podglądać te wyjątkowe zwierzęta.
My jednak poszliśmy inaczej, dookoła jeziora Sarbia. Mróz, a drogi, dróżki oraz ścieżki były dobre do przejścia. Czyli dobre warunki na zimową wycieczkę leśną. Jezioro niemal całe zamarznięte, jak widać na zdjęciu tytułowym.
W pobliżu wsi Sarbinowo nieco pól oraz łąki.

Leśne drogi.


Z J. Sarbia wypływa rzeczka Pokrętna.
W pobliżu miejsca na fotografii znaleźliśmy też dwa źródła.

Lizawka solna dla zwierząt leśnych.

Po drodze dąb pomnikowej wielkości.
Na prawym zdjęciu pień jednego z drzew porastających brzegi J. Sarbia.


Przy Podleścu duże wzniesienie, chyba usypane sztucznie.

Z drugiej strony torów płynie rzeczka Pokrętna.
Na prawej fotografii krzyż we wsi.


Dobrych zimowych wycieczek.