Ok. 30 lat temu byliśmy na wakacjach w Bielicach położonych w Górach Bialskich, czyli na Ziemi Kłodzkiej. Wtedy niewielu tam przyjeżdżało, było trochę podobnie jak w Bieszczadach, zanim stały się „modne”. Zdarzały się takie dni chodzenia po górach, że nikogo się nie spotkało. Nocowaliśmy wtedy U Baptystów. Ten ich Ośrodek ma się dobrze do dnia…
Tag: Łęgi Rogalińskie
Na Łęgach Rogalińskich zielono i niebiesko.
W tym roku Warta wcześnie wylała. Powstały rozległe rozlewiska w dużej części doliny rzecznej. Tak było na Łęgach Rogalińskich. Nie dało się tam chodzić. Ale to już historia. Słońce wysuszyło, a wiatr rozwiał. Wczoraj przekonałem się, że teraz można już tam chodzić w półbutach, a nie w kaloszach. W każdym razie tam było na mojej…
Czekamy na bociany
Do niektórych miejsc naszego kraju już powróciły. Można zajrzeć, czy także do nam znanych. Bociany są zwiastunami wiosny. Pozostaje więc życzyć Wam wiosny w sercu.
Słońce zachodzi za Rogalinem
I nad Rogalinkiem, a ściślej nad Łęgami Rogalińskimi. Zdjęcia wykonałem 3 stycznia 2020 roku. Udało się wtedy trafić na pogodny zachód słońca. Podobną pogodę prognozują na dziś. Wielu z nas nie wiąże początku stycznia nowego roku z podobnymi wrażeniami. Taki czas spędza się zazwyczaj w domu. Tymczasem słońce codziennie „biegnie” po nieboskłonie, choć dni na…
Czubajeczki i czubajki, jadalne, czy nie.
Najbardziej znana jest czubajka kania, nazywana też kanią lub sową. Jadalna i bardzo smaczna. Słynne są kotlety z kani. Niektórzy po obsmażeniu kawałków kani na patelni potem je kładą w ocet. Podobnych w wyglądzie grzybów jest jednak więcej. Niektóre z nich są niejadalne, a zdarzają się trujące. Trzeba więc czujności i rozsądku. Dzisiejszy odcinek ku…
Rogalin, pomysł na wycieczkę.
Jednym ze sposobów na jesienną wycieczkę są odwiedziny dobrze znanego sobie miejsca. Po raz kolejny, ale na nowo. Jeżeli w listopadzie, to w słoneczny, pogodny dzień. Rozpoczynam od Pałacu Raczyńskich w Rogalinie. Widać go na zdjęciu tytułowym. Przed nim aleja kasztanowców ze zrudziałymi i przerzedzonymi już liśćmi. Jeszcze ujęcie od strony parku. Park przy Pałacu…
W pradawne czasy nad Wartą, z Niesłabina do Orkowa
W I tysiącleciu n. e., a także wcześniej, tereny naszego kraju porastały lasy. Było ich dużo, o wiele więcej, niż dziś oraz gęstsze. Również o wiele liczniejsze były mokradła, a rzeki i strumienie bardziej dzikie, zupełnie nie przypominały łagodnych i niemal prostych rzek dzisiejszych. Ludzie tamtych czasów nie znali dróg i traktów. Jeżeli wędrowali, to…
Rogalińskie różności
1 czerwca wybrałem się do Rogalinka, Rogalina oraz na pobliskie łęgi. Odwiedzałem te miejsca po raz enty. Pogoda wyśmienita. Komary i meszki nieobecne. W Rogalinku spotkałem turystki z Wrocławia. Zabytkowe centrum Poznania w remontach. Wybrały się więc na rowerową wyprawę do Rogalina i Kórnika. Przy Pałacu Raczyńskich w Rogalinie widziałem wycieczki dzieci i młodzieży. Byli…
Wnuki pomnikowych dębów z Rogalina
Niedawno na blogu spotkałem się z sympatycznym uzupełnieniem do udostępnionych zdjęć fotograficznych przyrody. Dziękuję. Dokładam starań, by fotki były jak najpiękniejsze. Ten komentarz sprowadzał się do myśli, że starsi dostrzegają więcej z otaczającego świata. Mają na to czas. Tak to może wyglądać, ale absolutnie nie w każdym przypadku. Moim zdaniem, nie mniej ważna jest wrażliwość,…
Łęgi Rogalińskie w maju
Trochę pokrętnie mogę powiedzieć, że właśnie deser, bo w maju Łęgi Rogalińskie są chyba „najsmakowitsze”. Rzecz jasna, to moje zdanie. Każdy ma swoje typy, może się co innego podobać. Dlaczego więc Łęgi? W tym czasie powoli zaczynają się zielenić tamtejsze dęby. Często zieleń najpierw pojawia się na części gałęzi, a dopiero później na reszcie. Bywa,…