Łęgi te są rozległymi łąkami nadwarciańskimi. Ciągną się na długości kilku kilometrów, a szerokość ich dochodzi kilometra. Rośnie tam mnóstwo starych dębów. Ponad tysiąc z nich ma rozmiary pomnikowe. Część tych drzew jest martwa. Wyrasta też młode dębowe pokolenie. Tak duże zgromadzenie starych drzew sprawia, że jest to ewenement w skali europejskiej. Wchodząc na Łęgi…
Tag: Łęgi Rogalińskie
Śnieżne Łęgi Rogalińskie
Może pojawić się pytanie, jak wyglądają teraz Łęgi Rogalińskie? Co dopiero spadł śnieg. Odpowiedź jest prosta: interesująco. Podobnie będzie na każdym innym terenie, także niezbyt daleko od Waszego miejsca zamieszkania. Zachęta do sprawdzenia, jaki jest świat po opadach śniegu. Mamy szansę poznać go, może znowu, po raz kolejny. Wyjść i poczuć wszystkimi zmysłami, łącznie ze…
Dzika Wielkopolska zimą – Łęgi Rogalińskie
Zimą na Łęgach najpiękniej jest, gdy spadnie śnieg. W taki czas lepiej widać rozległe przestrzenie tamtejszej nadwarciańskiej terasy. Na niej dęby matuzalemy, żywe i martwe. Pojedyncze i w grupach. Bodajże największe skupisko kilkusetletnich dębów w Europie. Zgodnie z inwentaryzacją z 1992 roku, rosło tam 1435 dębów, w tym 255 pomnikowych. Dziś teren ten znajduje się…
Łęgi Rogalińskie 30.09.24 r.
Dzisiejszy wietrzyk strącał kolejne żołędzie z rogalińskich dębów. Rzadko które trwały jeszcze na gałęziach. Miałem szczęście do grzybów. Z reguły niejadalne czubajeczki. Podobne go smacznej kani. Towarzyskie. Jadalne tylko te żółto-pomarańczowe, jeśli trafią się młode okazy. Żółciaki siarkowe. Pojawiły się nieznane nowe rośliny. Warta pełna jest wody, ale nie wylewa. Z kwiecia zdarzają się wrotycze,…
Łęgi Rogalińskie po sianokosach
Łęgi Rogalińskie są unikatem w skali Polski. Mówią, że tamtejsze zgromadzenie starych pomnikowych dębów jest jednym z największych w Europie. Spotkałem się ostatnio ze zdaniem, że te dęby wymierają gwałtownie. Za niedługo zostanie sama łąka. To zdecydowana przesada. Dlatego prezentuję zdjęcia wykonane kilka dni temu. Po ostatnich deszczach zapewne więcej wody płynie w Warcie i…
Na dnie Warty nie sieje się
Niby oczywistość. Chodzi jednak o wyschnięte dno rzeki w okolicach Rogalina, wielkopolskie. Kiedyś płynęła nim Warta. Potem powstało starorzecze. W końcu i ono wyschło. Procesy te trwały pewnie setki lat, a może i tysiąclecia. Ludzie zagospodarowali znaczne połacie dawnych lasów i podmokłości. Dawne koryto rzeczne na zdjęciu dziś jest wgłębieniem. W czasie deszczów wypełnia się…
Pierwotny krzyk na Łęgach
Myślę o Łęgach Rogalińskich. Wiele razy je odwiedzałem i zrobiłem mnóstwo fotografii. Zazwyczaj było cicho i spokojnie. Skąd więc tytułowy pierwotny „krzyk”? Bo trudno było znaleźć lepsze określenie na sytuację starych rogalińskich dębach, tych z Łęgów. Wielu mówi o pogarszającym się stanie zdrowotnym tamtejszej dąbrowy. Jako przyczyny takiego stanu podają czynniki niezależne od gospodarzy oraz…
Umajone Łęgi Rogalińskie
Zdjęcia fotograficzne wykonałem na Łęgach Rogalińskich. W maju najwięcej ich tam rośnie i kwitnie. Gdyby tylko je dostrzegać, wydawałoby się, że nie ma najbardziej charakterystycznych dla tych łąk starych dębów i starorzeczy. Bardzo obniżony poziom wody gruntowej na skutek suszy hydrologicznej w Wielkopolsce jest faktem. Oby za kilkanaście lat albo za kilkadziesiąt ten unikalny dębowy…
Młode życie przy Warcie w Rogalinie
Na Łęgach Rogalińskich, gm. Mosina, powiat poznański. I ograniczyłem się dzisiaj do pokazania świata dębów, bo z nich słyną te ogromne łąki nadwarciańskie. Do tej pory trwa na nich unikatowa w skali Europy ilość starych dębów, bo grubo ponad tysiąc. Część jest martwych. Niektórzy sugerują brak młodego pokolenia dębowego. Popatrzcie na moje zdjęcia fotograficzne albo…
Poznań i okolice – TOP 7 wycieczek
Dziś propozycje na wycieczki majowe w najbliższej okolicy, ale nie tylko. Ten post jest głównie dla tych, którzy nie wyjechali gdzieś dalej na majówkę. Najpierw Poznań, a potem alfabetycznie. Poznań Choć to duże miasto, to można znaleźć sporo miejsc atrakcyjnych, choć mniej znanych lub nie poznanych, aby w nich odpocząć. Trafią się nawet białe plamy,…