Teraz właśnie jest znakomity czas na ucieszenie się świeżą, jasną zielenią. Wędrówka, czy spacer w lesie, może stać się czymś ożywczym. Wystarczy kilka godzin. Bo aktualnie jest szansa zobaczyć taką wczesną soczystą zieleń drzew i krzewów. Niektóre drzewa są oblepione kwiatami. W podszycie różność leśnego kwiecia. Warto skorzystać z okazji, zanim wszystko się zmieni, okrzepnie…
Kategoria: Wielkopolska
Bobrzy Szlak w Poznaniu
Kilka dni temu przeszliśmy poznański bobrzy szlak. Tak naprawdę to mój osobisty szlak. Nie ma sformalizowanej formy i charakterystycznych znaków. Towarzyszom wycieczki pokazuję, jak żyją te zwierzęta w dużym mieście. Mają się dobrze. Dzięki ich „pracy” Poznań sporo zyskał. Ten mój szlak rozpoczyna się w rejonie J. Strzeszyńskiego, a kończy w okolicach J. Rusałka. Przy…
Zielone Łęgi Rogalińskie – kwiecień (2010-2025)
W tym poście prezentuję zdjęcia fotograficzne, które wykonałem w ostatnich 10-ciu latach. Każde w kwietniu. To kolejny odcinek mojej serii przedstawiającej Łęgi Rogalińskie w układzie miesięcznym. Liście na dębach pojawiają się później, niż na innych gatunkach drzew. Kiedy już przyjdzie taka świeża zieleń, widok staje się niezwykły. W kwietniu jest więc okazja, by zobaczyć, jak…
Poznański Botanik UAM – kwiecień (2010-2025)
Zdjęcia fotograficzne wykonałem w kwietniu, w przeciągu ostatnich lat. Przegladanie fotek z różnych lat prowadzi do niehybnego wniosku, że co rok jest inaczej. W jednym roku wegetacja rozpoczyna się wcześniej, w innym później. Zmienia się także pora wzrostu, czy kwitnienia poszczególnych gatunków względem siebie. Raz jeden jest szybszy, a w następnym roku, odwrotnie. Niezależnie od…
Wiosenne krajobrazy
Na początku wiosny pojawia się żywa zieleń, pełno kwiecia. Cóż bardziej optymistycznego. Gdy pogoda sprzyja, z przyjemnością można wyjść na dwór (na pole). Radośnie jest zarażić się tym „powiewem” nowego życia. Do zobaczenia.
Poznański Botanik 09.04.2026 r.
Na spacer do Ogrodu Botanicznego UAM na poznańskich Ogrodach. Wśród wszechobecnej zieleni i wiosennego kwiecia można tam odetchnąć. Alejki zaprowadzą w przeróżne zakątki. Ławeczki zachęcą do odpoczynku i kontemplacji otoczającej przyrody. Czeka Alpinarium. Różanka powoli przygotowuje się do kwitnienia, a Baletnica do tańca. Niedaleko stamtąd do kawiarenki. Nieco dalej można znaleźć ukryte zakamarki i zakotwiczyć…
Rogalińskie starorzecza – kwiecień (2010-2025)
Dzisiaj publikuję kolejny odcinek mojej serii, jak wygladały Łegi Rogalińskie w poszczególnych miesiącach roku. Zdjęcia fotograficzne wykonałem w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Starorzecza Warty, czyli warciska, są pozostałościami po dawnym biegu tej rzeki. Warto podkreślić, że jeszcze nie tak dawno zdarzały się lata, kiedy właśnie na wiosnę Wartą płynęło o wiele więcej wody. Wtedy wylewała…
Smaki architektury w Poznaniu – marzec (2010-2025)
Jest to kolejny odcinek z detalami miejskiej architektury. W większości są dziś zabytkami, albo ich zwieńczeniem. Ale zobaczycie nie tylko zabytki, bo w poszukiwaniach można natknąć się na inne godne uwagi „szczegóły”. W poszukiwaniach niezwykłości polecane choć nieznaczne zadarcie głowy do góry. Nie ukrywam też, że bardziej pomocnym sprzętem będzie aparat fotograficzny, najlepiej z długim…
Arboretum w Kórniku marzec 2025 r.
W ubiegłym roku w marcu kwitło tam sporo kwiecia zwiastującego szybko zbliżającą się wiosnę. Czy podobnie jest w tym roku? Zamek w Kórniku. Jego historia sięga XV wieku. Dzisiejszy wygląd w stylu neogotyku angielskiego jest zasługą XIX-wiecznego właściciela, Tytusa Działyńskiego.Więcej informacji na: https://www.bkpan.poznan.pl/zamek-w-korniku/ Najwięcej było śnieżycy wiosennej.Na zdjęciu widać ją po bokach alei prowadzącej do…
Czy Dziewcza Struga wyschła?
W uzupełnieniu do poprzedniego postu o rozlewiskach Wełny następna propozycja. Czasem wystarczy pójść przy strumieniu, np. od jego ujścia w kierunku początku lub/i na odwrót. Okaże się, jak wiele zmienności występuje w miarę wyprawy. I w tym przypadku ważne jest powolne przemierzanie, niemal delektowanie się mijaną naturą, która zmienia się, a nie pośpiech. Dziewcza Struga…