Pogodnie i bezdeszczowo. Zielono i niebiesko, ciut szaro i asfaltowo. Trochę spacerujących ludzi. Nie było komarów i meszek. Natura tam co roku coraz piękniejsza i bujniejsza. Najlepiej chyba widać to wiosną. Trudno rozpoznać, że to dawny teren poprzemysłowy, na którym kilka dziesiątków lat temu wydobywano glinę, jeździła kolejka zakładowa i wytwarzano mnóstwo cegieł. Polecam spacery…
Tag: natura dzika
„To moje bagno”
To słowa Shreka. Wyjaśnienie, o co tu chodzi, można znaleźć w drugiej części postu. Ale od początku. Kilka dni temu znalazłem się na mokradłach przy J. Strzeszyńskim w Poznaniu. Mimo suszy przez poprzednie dni teren ten był pełen wody i na nic się zdały kalosze. Nie dało się tam wejść. Słońce prażyło. Bogactwo zieleni, mnóstwo…
Gościnny białodrzew – blisko stadionu lekkoatletycznego
Topola biała, zwana też białodrzewem, to gatunek wysokiego drzewa z rodziny wierzbowatych. Wysoka do 40 m i więcej nawet, niepodobna do bardziej popularnej zwykłej wierzby. Kora niemal jak u brzozy, bielejąca. Topola biała najszybciej można rozpoznawać po liściach. Z jednej strony zielone, a z drugiej jasne, niemal białe. To gatunek w Polsce rodzimy, tzn. rośnie…
Bocianie zaloty
Podryw? Możliwe. Pierwsze spotkanie tego dnia? Nie wiem. Wiem, że aby cokolwiek w życiu dobrze się działo, potrzeba starań. Na tym koniec elektryzujących wrażeń. Ciąg dalszy zapewne nastąpi. Dobrego piątku.
Dookoła J. Krępskiego
Przejście dookoła jeziora może stać się prawdziwą ucztą dla miłośnika natury. Przekonałem się o tym ponownie okrążając J. Krępskie Średnie. Krępskie zostało utworzone przez przepływającą przez nie rzekę Rurzycę. Według tamtejszej tablicy informacyjnej, ma ono 2360 m długości, głębokość maksymalną niemal 18 m, a jego powierzchnia to ponad 71 ha. Całe jest wśród lasu. Wczoraj…
Gęś gęgawa nad jeziorem w Wolsztynie
Mama gęgawa ze zdjęcia tytułowego pływała po J. Wolsztyńskim w Wolsztynie, zachodnia Wielkopolska. Wolsztyn może być kojarzony z Parowozownią i pociągami parowymi. Mają też piękne jeziora. Dbają o swoje miasto. Skoro na pierwszym zdjęciu mama to na drugim jej dzieci, gąski. Bez dzieci nie byłoby prawdziwego szczęścia, a świat stałby się w końcu nie do…
Samica Stęszewska jak prastare rzeki
Rzeka ta ma obecnie niemal 40 km długości. Gdyby z dolnego jej biegu swego czasu nie zrobiono Kanału Mosińskiego, dziś byłaby bezpośrednim dopływem Warty. Na pewnym odcinku płynie skrajem Wielkopolskiego Parku Narodowego. Dla mnie ciekawszym jest jej przebieg przy polodowcowym Ozie Bukowsko – Mosińskim. To za Tomicami, do Podłozin. Dziś fotografie z tego leśnego trudno…
Znalazłem źródło niedaleko Tomic
Idąc wczoraj polną drogą ze Skrzynek do Tomic, gm. Stęszew, wielkopolskie, odkryłem coś nowego. Sporo razy już chodziłem tą drogą. Ale teraz płynęła nią stróżka wody, a przecież od dość dawna nie padały tam deszcze. Z ciekawości poszedłem boczną dróżką pod górę, skąd płynęła woda. W końcu dotarłem do źródła. Nie wiem, czy jestem jego…
Słoneczne fotografie znad morza
Za tym tytułem kryje się 9 zdjęć fotograficznych przedstawiających nadbałtycki zachód słońca. Wykonałem je w Pobierowie położonym w gminie Rewal, zachodniopomorskie. Tamten dzień był pochmurny. Zachmurzenie niemal całkowite. Kto spodziewał się, że tuż przed zachodem słońce na krótki czas wyłoni się zza chmur i zaświeci „na pożegnanie” nielicznym obecnym wtedy na plaży miłośnikom zachodów słońca….
Na Łęgach Rogalińskich zielono i niebiesko.
W tym roku Warta wcześnie wylała. Powstały rozległe rozlewiska w dużej części doliny rzecznej. Tak było na Łęgach Rogalińskich. Nie dało się tam chodzić. Ale to już historia. Słońce wysuszyło, a wiatr rozwiał. Wczoraj przekonałem się, że teraz można już tam chodzić w półbutach, a nie w kaloszach. W każdym razie tam było na mojej…